Tak się złożyło, że niemal wszyscy nasi ubiegłotygodniowi rywale, strzelili przynajmniej jedną bramkę więcej od nas! Jednym – jedynym – wyjątkiem byli rywale KS Sieciemin!
Zaczęło się już 9 kwietnia 2025 r., od wyjazdowego meczu młodzików Victorii z Bałtykiem Koszalin.
Podopieczni duetu: Grzegorz Duda – trener i Łukasza Szczerba – trener/kierownik, nasi młodzi piłkarze, przegrali 0:10 (0:3).
Młodzicy Victorii Sianów: Mateusz Lisiewicz – Dawid Ulatowski, Maciej Chomontek, Bartłomiej Kaczorowski, Jakub Kaczorowski, Krystian Owczarski, Jakub Borko, Michał Muryn i Aleksander Rybczyński. Na zmiany wchodzili: Michał Jankowski, Szymon Ławrynowicz i Michał Miętek.
Komentarz trenera Grzegorza Dudy:
– Niestety. Ten mecz z niżej notowanym rywalem, na koszalińskim euroboisku, nie należał do udanych. Można powiedzieć, że wyszliśmy beż wiary, wigoru i pomysłu.
Duże, szerokie boisko, uwidoczniło braki kondycyjne naszych chłopców, co bardzo skwapliwie wykorzystywali rywale, którzy na naszym tle wyglądali dobrze.
Nie jest usprawiedliwieniem, że nasz 12-osobowy skład, to: jeden chłopiec z rocznika 2011, dziewięciu z rocznika 2013 i dwóch z rocznika 2014. Rywal prawie wyłącznie, to rocznik 2012, ale w sporcie liczy się ile dajesz z siebie, jak szybko adaptujesz się do dużej intensywności fizycznej i oczywiście z jaką częstotliwością to robisz.
Nic. Trenujemy dalej. Chłopcy tłumnie przychodzą na treningi i próbujemy dalej! Teraz dość długa przerwa i kolejny mecz z liderem, Żakami Sławno – 27.04 godz.10.3o – na własnym boisku.
Także 9 kwietnia 2025 r., ale u siebie, przyszło zagrać juniorkom U-18, UKS Victoria SP 2 Sianów.
Podopieczne trenera Dariusza Majewskiego, podejmowały juniorki U-18 LFA Szczecin. Przegrały z przyjezdnymi 0:6 (0:2).
UKS Victoria SP 2 Sianów U-18: Wiktoria Huda – Weronika Lifke, Aleksandra Małolepszy, Zofia Kudłaczek, Anastazja Żaczek, Natalia Bryzek, Zofia Stanaszek, Hanna Lach, Jagoda Wesołowska i Natalia Noworolnik.
Komentarz trenera Dariusza Majewskiego:
W ubiegłą środę nasze juniorki rozegrały pierwszy mecz barażowy z LFA Szczecin o Centralną Ligę Juniorek U-18. Do meczu przystąpiliśmy w niepełnym składzie z powodu drobnych urazów niektórych zawodniczek.
Zawodniczki z LFA, od pierwszej minuty zaczęły grać wysokim pressingiem widząc, że gramy o jedną zawodniczkę mniej. Pierwszą bramkę tracimy w 17., po ładnym uderzeniu z około 18. metrów. Minutę przed przerwą tracimy druga bramkę. W pierwszej połowie kilka razy przedostajemy się w pole karne przeciwniczek, ale nie zmieniamy rezultatu.
W drugiej połowie to już duża dominacja na boisku zespołu gości. Nie stworzyliśmy sobie żadnej sytuacji bramkowej, natomiast LFA strzela nam 4. bramki, po ładnych składnych akcjach (54., 61., 72., 88.). Brak jednej zawodniczki było widać od samego początku spotkania. Przyjezdne też przyjechały tylko jedenastką zawodniczek, ale to wystarczyło aby wygrać 6:0.
Ubiegłoweekendowe granie naszych drużyn, rozpoczęły seniorki UKS Victoria SP 2 Sianów. Ich wyjazdowymi rywalkami, były liderki III ligi kobiet, grupy II – piłkarki Lecha/UAM II Poznań.
Podopieczne trenera Dariusza Majewskiego przegrały 0:9 (0:5).
Seniorki UKS Victoria SP 2 Sianów: Otylia Gawlikowska – Wiktoria Huda, Weronika Lifke, Aleksandra Małolepszy kpt., Zofia Kudłaczek, Anastazja Żaczek, Jagoda Wesołowska, Natalia Noworolnik, Katarzyna Rawłuszewicz, Monika Garbicz i Aleksandra Hutman. Rezerwa:
Zofia Stanaszek.
Komentarz trenera Dariusza Majewskiego:
– Seniorki rozpoczęły rundę wiosenną wyjazdowym spotkaniem z liderkami III Ligi LECHEM UAM POZNAŃ II. Gospodynie rozpoczęły to spotkanie od szybkich ataków i już w 4. tracimy bramkę. Mija kilka minut i tracimy kolejną 2. bramkę, po błędzie naszej defensywy. Na boisku widać od samego początku dużą przewagę Lecha. W 30., musimy zrobić wymuszoną zmianę naszej napastniczki. Schodzi z urazem i pechowo od razu tracimy kolejną 3. bramkę. Znowu po błędzie naszej defensywy. Przed przerwą wyjmujemy jeszcze 2 razy piłkę z siatki.
Na drugą połowę wychodzimy już w dziesiątkę. Kolejny uraz i mimo osłabienia, nasza gra wyglądała dużo lepiej. Więcej biegania, gra piłką, kilka składnych akcji. Niestety z boiska schodzi kolejna zawodniczka i gramy w dziewiątkę. Bardzo dobrze grające gospodynie, dokładają nam kolejne 4. bramki.
Dzisiejszego dnia nie mieliśmy za wiele do powiedzenia, ale jak przystało na liderki, grały bardzo dobą widowiskową piłkę. W tym meczu dziewczyny, grając w osłabieniu, bardzo dużo się napracowały na boisku i grały do ostatniego gwizdka sędziego, pomimo tak wysokiego niekorzystnego wyniku. Dziękuję i myślę, że w następnych spotkaniach będzie już lepiej.
Tuż po sianowskich seniorkach, grali – także na wyjeździe – sianowscy seniorzy Victorii.
Podopieczni trenera Marcina Lisztwana i kierownika Jerzego Piątka, podejmowani byli przez aspirującą do awansu do zachodniopomorskiej IV Ligi – Wieżę Postomino. Przegrali po dobrym meczu 0:2 (0:1).
Seniorzy Victorii Sianów: Maciej Fidór – Jan Chojnacki, Cezary Pająk, Eryk Pomarański (69. Kacper Szczepaniuk), Karol Balcerek, Łukasz Szczerba, Szymon Siarnecki, Przemysław Maciejewski, Kacper Rapita (69. Jakub Szpak), Adrian Gołuchowski, Dawid Jaźwiński (78. Żuchowski). W rezerwie pozostawał Mateusz Zochniak.
Komentarz trenera Marcina Lisztwana:
– Mimo kilku braków kadrowych, jechaliśmy do Postomina z dobrym nastawieniem i celem wywiezienia zdobyczy punktowej. Po ostatnim zwycięstwie mieliśmy ku temu podstawy i chcieliśmy ponownie zaprezentować dobrą grę.
Od początku mecz był dość wyrównany. Gospodarze częściej zagrażali naszej bramce, ale głównie po strzałach z dystansu i stałych fragmentach gry. Świetnie w tych sytuacjach spisywał się Maciej Fidór, będący w tym spotkaniu w bardzo dobrej dyspozycji. Niestety kilka minut przed przerwą, nie ustrzegliśmy się błędu w ustawieniu i po szybkim wznowieniu zawodnicy Wieży zdobyli bramkę. Do przerwy wynik się nie zmienił.
Po zmianie stron dobrze weszliśmy w drugą połowę meczu. Najbliżej zdobycia gola był Dawid Jaźwiński, debiutujący w tym spotkaniu w podstawowej jedenastce, jednak z kilku metrów w doskonałej sytuacji uderzył niecelnie. Próbowali również Adrian Gołuchowski, Szymon Siarnecki, Przemysław Maciejewski, czy ponownie Dawid Jaźwiński. Niestety bez skutku. Wynik się nie zmieniał, więc w końcówce meczu postawiliśmy już wszystko na jedną kartę. Mocno odsłoniliśmy się przy stałym fragmencie gry. Wykorzystali to jednak gospodarze, którzy wyszli z kontratakiem po naszej stracie i podwyższyli na 2:0.
Mimo niekorzystnego wyniku uważam, że zagraliśmy dobre spotkanie. Zespół realizował plan, jaki sobie nakreśliliśmy. W wielu fragmentach spotkania potrafiliśmy zneutralizować atuty Wieży, a także stwarzać swoje okazje. Brakowało jednak lepszych decyzji i więcej zdecydowania w pojedynkach w ofensywie. Odczuwalny był brak naszych ofensywnych zawodników: Marcina Woźniaka, Leszka Pazdura i Konrada Wagnera. Wiem, że każdy dał z siebie maksa. Jestem zadowolony z postawy drużyny, realizacji założeń i determinacji. Zadecydowały niuanse. W takim meczu z silnym rywalem, na styku przez całe spotkanie, mając trzy, cztery dogodne sytuacje, trzeba zdobyć bramkę. Tym razem jednak nie zdołaliśmy.
Teraz czeka nas przerwa świąteczna. Do gry wracamy za dwa tygodnie, meczem u siebie z wiceliderem Gryfem Polanów.
Godzinę później od seniorów Victorii, swój mecz z Wybrzeżem Biesiekierz rozpoczęli siecieminianie.
Podopieczni trenera Łukasza Szmajdziaka i kierownika Leszka Rogali, zremisowali w Biesiekierzu 1:1 (0:0). Bramkę dającą prowadzenie przyjezdnym strzelił Tomasz Hawryluk.
KS Sieciemin: Piotr Michalczuk – Dariusz Nowacki, Kamil Zbylut, Damian Kowalski, Tomasz Hawryluk, Krystian Gniadek, Gabriel Gołofit (75. Wiktor Petrus), Wojciech Fąfara (63. Bartłomiej Pawlewicz), Przemysław Jakubik, Marcin Rogala i Łukasz Cygan.
Komentarz trenera Łukasza Szmajdziaka:
– W meczu z ostatnią drużyną w tabeli, zdobywamy zaledwie jeden punkt. Do 80. minuty spotkania kontrolowaliśmy przebieg meczu. Byliśmy zespołem lepszym piłkarsko.
Niestety, ale nie udało się nam zamknąć meczu, choć kilka sytuacji na zdobycie bramki mieliśmy (raz sędzia nie uznał nam bramki, dopatrując się pozycji spalonej). W 82., gospodarze strzelili bramkę wyrównującą, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego i zamieszaniu w naszym polu karnym. Od tego momentu inicjatywę przejęli miejscowi, ale dzięki dobrym interwencjom naszego bramkarza i szczęściu (strzał zawodnika Wybrzeża w poprzeczkę naszej bramki), mecz zakończył się podziałem punktów.
Jako ostatni w sobotę – i to na boisku w Skibnie, a nie w Sianowie – swój pierwszy ligowy mecz wiosną 2025r., rozegrali oldboje Stowarzyszenia Victoria Sianów.
Podopieczni przedstawiciela stowarzyszenia, Krzysztofa Gorta, przegrali z wiceliderem tabeli I ligi Pomorskiej Ligi Oldbojów – Oldbojami Bruskowo Wielkie 1:4 (1:0). Honorową bramkę dla sianowian – dającą prowadzenie gospodarzom – strzelił Michał Saganowski.
Oldboje Stowarzyszenia Victoria Sianów: Arkadiusz Borak – Zbigniew Banasiak, Łukasz Berkowski, Rafał Gotowała, Arkadiusz Jabłoński, Jacek Janczyszyn, Tomasz Matysiak, Krzysztof Miętek, Adam Pietraszkiewicz, Krzysztof Rzeszutek, Michał Saganowski, Tomasz Skupiński, Bartłomiej Suchorski, Mariusz Tuziemski, Robert Urban i Marek Walker.
Statystyk punktowych nie poprawiły spotkania rozegrane – nomen omen – 13 kwietnia 2025 r. Niedzielne mecze zakończyły się bowiem porażkami obu naszych zespołów.
Jako pierwsi – i to z liderem tabeli grupy 6. Klasy A ZZPN – grali piłkarze Victorii II/KS SKIBNO.
Podopieczni trenera Wiktora Piątka i kierownika Krzysztofa Karwata, przegrali u siebie 0:2 (0:1).
Victoria II/KS SKIBNO: Mateusz Zochniak – Konrad Brosenbach (5. Krzysztof Olczak), Jacek Żuchowski, Filip Grześczak, Gracjan Polek (60. Damian Rybisz), Jakub Szpak, Cezary Filasiak, Marcin Woźniak, Szymon Żeromski, Patryk Pawlak (67. Kacper Nowak) i Kacper Szczepaniuk (80. Jakub Kowalski).
Komentarz trenera Wiktora Piątka:
– Nie udało nam się zrewanżować za porażkę na jesień w Bukowie. Nie ustrzegliśmy się błędu w kryciu indywidualnym przy rzucie rożnym, na co bardzo uczulałem zawodników i już w 15. minucie straciliśmy pierwszą bramkę. Druga bramka wpadła dopiero w 4., doliczonego czasu gry, bezpośrednio z rzutu wolnego.
Nie obawialiśmy się lidera rozgrywek i najlepszego strzelca w lidze, który wczoraj nie powiększył swojego dorobku.
Mecz był bardzo wyrównany, wynik równie dobrze mógł być odwrotny, gdybyśmy w kilku sytuacjach zachowali więcej spokoju w finalizacji. Na pewno duży wpływ na naszą grę ofensywną miała kontuzja już w 5., notabene defensywnego Konrada Brosenbacha, którego na pozycji środkowego obrońcy musiał zastąpić z środka pomocy Czarek Filasiak. Tą zmiana osłabiliśmy swoją kreatywność w środku pola, ponieważ znacząca większość naszych akcji ofensywnych zawsze opiera się na Czarku.
Pozostał duży niedosyt, ale na pewno nie mam pretensji do drużyny. Zagrali ambitnie, i pokazali, że miejsce w tabeli jakie akurat zajmujemy, nie jest adekwatne do tego co prezentujemy. Przed nami przerwa świąteczna, a za dwa tygodnie kolejny wymagający przeciwnik, z którym również mamy rachunki do wyrównania, po wysokiej porażce, czyli wicelider Saturn Mielno.
Jako ostatni z naszych zespołów, grali – występujący w Wojewódzkiej Lidze Trampkarzy Starszych – trampkarze sianowskiej Victorii. Przegrywając 1:3 (0:2) w Policach, z miejscowym Chemikiem, absolutnie nie przynieśli wstydu. A wręcz przeciwnie!
Bramkę dla podopiecznych trenera Łukasza Szmajdziaka, strzelił Igor Stasiuk.
Trampkarze Victorii Sianów: Mateusz Harasym – Robert Kidacki, Grzegorz Zielonka, Alan Jegliński, Tymoteusz Tesmer, Gabriel Urycki, Michał Krawczyk, Jakub Pudzik, Michał Bodnar, Dominik Rzadkiewicz i Igor Stasiuk. Na zmiany wchodzili: Oliwier Michalski, Marcel Tuziemski, Szymon Cichocki, Jakub Pruś, Dawid Pawłowski, Gaweł Zakrzewski, Piotr Brzeziński, Adam Mirski i Mateusz Rakowicz.
Komentarz trenera Łukasza Szmjajdziaka:
– Mimo porażki, był to nasz najlepszy występ w Lidze Wojewódzkiej pod względem piłkarskim. Długimi fragmentami utrzymywaliśmy się przy piłce, tworząc wielopodaniowe akcje. Niestety, ale brakowało nam wykończenia tych akcji, nad czym musimy popracować na treningach. W defensywie duże problemy mieliśmy z szybkimi skrzydłowymi gospodarzy. Chemik nie próbując nawet rozgrywać piłki, grał bezpośrednie podania zza linię obrony na swoich atakujących, wykorzystując ich szybkość.
W najbliższy świąteczny weekend – 17-20 kwietnia 2025 r. – nasze zespoły, grać będą:
– Centralna Liga Juniorek U-16: UKS Victoria SP 2 Sianów: 17 kwietnia 2025 r., o godz. 14.oo – na wyjeździe, w Puszczykowie – z Wartą Poznań.
III liga kobiet, gr. II: UKS Victoria SP 2 Sianów: 19 kwietnia 2025 r., o godz. 14.oo – u siebie – z Checzą Gdynia.
Tekst – Ryszard Wątroba, zdjęcia z meczu I Ligi PLO: oldbojów Stowarzyszenia Victoria Sianów z Oldbojami Bruskowo Wielkie – Zbigniew Zięba, a z meczu III ligi kobiet: Lech/UAM II Poznań – Dariusz Majewski



